Przegląd Twierdzy Powszechnej 8/2021

Nie wszystko erpegowo wyszło mi, co chciałem, na sierpień. To znaczy, w liczbach wychodzi nieźle. 8 sesji – cztery jako gracz, pięć poprowadzonych. Trzy erpegi: Burning Wheel, October Rust, Apocalypse World 2nd.Jakoś obecnie nie mam chęci do rozglądania się za innymi, nowymi erpegami. Może to dlatego, ponieważ musiałbym sobie te sesje samemu zorganizować? Ta liczba…… Czytaj dalej Przegląd Twierdzy Powszechnej 8/2021

15. level w RPG

W sierpniu wypadnie mi 15 lat rozwijania swojego erpegowego hobby. Nie pamiętam dokładnie daty pierwszej sesji; wiem tyle, że to był „sierpień 2006”. Prowadziłem Oko Yrrhedesa z gazetki Fenixa. Od tamtego czasu zaliczałem rollercoastery: czasy na intensywne granie i przerwy od grania (nie wszystkie całkowicie dobrowolne). O własnych statystykach rozpisałem się na sam koniec, bo…… Czytaj dalej 15. level w RPG

Przegląd Twierdzy Powszechnej 7/2021

W lipcu erpegowo było lepiej niż w czerwcu. 9 sesji wobec poprzednich pięciu, to jedno. Drugie: wróciłem do regularnego prowadzenia sesji (dwie kampanie w tygodniu). Trzecie: przetestowałem własną grę.8 sesji poprowadzonych, jedna jako gracz. Erpegi: Apocalypse World 2nd, October Rust, Pendragon 5th, The Solar System. Moim klasykiem jest to, że niewiele gram jako gracz. W…… Czytaj dalej Przegląd Twierdzy Powszechnej 7/2021

Przegląd Twierdzy Powszechnej 6/2021

Niewiele grałem w tym miesiącu. W 50% było to planowane (krótka przerwa pomiędzy BitD a nową kampanią w AW 2nd), w 50% doszły dodatkowe dłużyzny. Niby dwie po tydzień, ale to efektywnie potencjalnie dwie sesje w miesiącu mniej. Plus podziękowałem pewnej grupie…Zatem mój czerwcowy wynik to zaledwie 5 sesji. W praktyce wyszło względnie różnorodnie, bo…… Czytaj dalej Przegląd Twierdzy Powszechnej 6/2021

Zew Nostalgii – The Shadow of Yesterday

W czerwcu głównie oczekuję na sesje zerowe kampanii, które mam rozpocząć. Więc tak, „piszę o graniu zamiast grać”. A tak na poważnie, dwa wpisy z RPG 30+ [1, 2] zainspirowały mnie do tego, aby także napisać coś w duchu nostalgii. Może kiedyś coś napiszę o PbtA i Dungeon World. Jednak jest gra, która mocniej zasługuje…… Czytaj dalej Zew Nostalgii – The Shadow of Yesterday

Przegląd Twierdzy Powszechnej 5/2021

W maju moje erpegowanie było bardziej kolorowe. 9 sesji to jedno, ale w cztery erpegi. Wiązały się różne zmiany, w tym jedno niepowodzenie (zarzucenie kampanii w Wicked Ones). Jako całość, wyszło na całkiem spory plus. 4 sesji zagranych jako gracz, 5 poprowadzonych. Erpegi to: Blades in the Dark, CBR+PNK, Lex Arcana 2nd, Wicked Ones. Tak…… Czytaj dalej Przegląd Twierdzy Powszechnej 5/2021

Przegląd Twierdzy Powszechnej 4/2021

Był sobie kwiecień, rozegrałem osiem sesji, z czego praktycznie wszystkie (oprócz jednej) poprowadziłem. W sumie jest binarnie, monotonnie. Dwa erpegi na krzyż: Blades in the Dark (kontynuowana kampania) oraz Wicked Ones (rozpoczęta nowa). Plus jakiś jednostrzał w nową edycję Wolsunga.Swoją drogą, przestało mi się chcieć organizować (tj.: prowadzić jednostrzały). Zaczynam męczyć się tym, że praktycznie…… Czytaj dalej Przegląd Twierdzy Powszechnej 4/2021

Rola przerw na sesji RPG

Pisać o przerwach na sesji RPG to jak mówić o niczym i o wszystkim zarazem. Coś, co jest tak oczywiste jak oddychanie powietrzem, ale jednak stanowi nieodzowny element spotkania towarzyskiego. Zwłaszcza wtedy, kiedy jesteśmy wspólnie zaangażowani w rozgrywkę… Nie umiem pisać wstępów. To, co właśnie Wam przedstawiam, bazuje na moich bieżących doświadczeniach z kampanii Misfortuners.…… Czytaj dalej Rola przerw na sesji RPG

Przegląd Twierdzy Powszechnej 3/2021

Ilościowo, było słabiej niż w lutym – rozegrałem „tylko” 9 sesji. Jakościowo? Nawet pod względem metryki „ilościowo-jakościowej”, marzec wyszedł co najmniej tak dobrze jak luty. Czyli ogólny poziom sesji był jednak wyraźnie lepszy…Praktycznie prowadziłem dwie sesje w tygodniu (Blades in the Dark, Moth-Light) i nic po za tym; oprócz dwóch jednostrzałów we Fiasco. Zakończyłem kampanię…… Czytaj dalej Przegląd Twierdzy Powszechnej 3/2021

Przegląd Twierdzy Powszechnej 2/2021

Kontynnuję granie głównie w gry na silniku Forged in the Dark. Miesiąc krótki, a i tak udało mi się upchnąć 12 sesji w lutym. Gram w trzech ekipach (z regularnością tej trzeciej bywa różnie…), dokładam sobie jednostrzały i licznik sam się nabija. Był moment, w którym grałem po jednej sesji przez cztery dni pod rząd (piątek – poniedziałek). Erpegów w sumie sześć, trzy to nowe dla mnie tytuły.