Przegląd Twierdzy Powszechnej 5/2021

W maju moje erpegowanie było bardziej kolorowe. 9 sesji to jedno, ale w cztery erpegi. Wiązały się różne zmiany, w tym jedno niepowodzenie (zarzucenie kampanii w Wicked Ones). Jako całość, wyszło na całkiem spory plus. 4 sesji zagranych jako gracz, 5 poprowadzonych.

Erpegi to: Blades in the Dark, CBR+PNK, Lex Arcana 2nd, Wicked Ones.

Tak konkretniej, to odpowiednio 4 x BitD, 3 x Lex Arcana 2nd, reszta gier po jednej sesji.

Kampanie i kilkusesyjne przygody:

  • Blades in the Dark [4 sesji, Prowadziłem]: W końcu domknęliśmy drugi sezon (18 sesji) tej naprawdę długiej kampanii (31 sesji), prowadzonej od początku listopada 2020 roku. Podsumowanie będzie za kilka dni. Skończyło się rozprawieniem z Lordem Scurlockiem, który próbował odlecieć z posiadłością na księżyc, ale mu to nie wyszło.. Mamy w planach powrót w postaci trzeciego sezonu, ale nie wiem kiedy to zrobimy. Sam muszę odpocząć od prowadzenia BitD, nabrać odrobiny świeżości. Poza tym, musimy też zdecydować się na to, czy wróci do nas gracz G5, grający wampirem (który w epilogu wyruszył do Tycherosi). Trochę zmiennych jest, a do tego ten sezon niemal na pewno byłby o przejmowaniu kontroli nad Doskvol…
  • Lex Arcana 2nd [3 sesje, Grałem]: Testujemy te dwie przygody z podręcznika. Pierwsza (2 sesja) to okrutna paragrafowa szkoła włoskiego erpegowania, którą prowadzący w locie musiał mocno przerobić (przede wszystkim, dodać NPCów i ograniczyć pusty grind kośćmi), aby dało się to strawić. Druga sesja była już przygodą własną naszego prowadzącego. Taki trochę filler w mieście, wprowadzający do większego problemu. Jako całość: gra prezentuje się znośnie jak na tradycyjnego erpega, jest sens nawet dalej go testować w gronie znajomych, z którymi dogaduję się erpegowo. Ostatecznie i tak jest to zabawa w fabułę prowadzącego sesję, więc będę grał tak długo, aż mi się to nie znudzi…
  • Wicked Ones [1 sesja, Prowadziłem]: Już na czwartej sesji zakończyliśmy przygodę z Wicked Ones. Dlaczego? Mi prowadziło się w porządku, jednemu z czwórki graczy także grało się dobrze. Pozostała trójka jednak męczyła się z tym, że ta gra w ogóle nie zachęca ich do interakcji między postaciami graczy. Zdecydowałem, że nie ma sensu nawet próbować przekonywać ich do dania jeszcze jednej szansy, piątej czy szóstej sesji. Przeszliśmy na Lex Arcana 2nd, kto inny z grupy prowadzi…

Jednostrzały:

  • CBR+PNK [1 sesja, Grałem]: W gronie 1+2 przetestowaliśmy tę grę o ostatnim skoku Runnerów z settingu cyberpunkowego (silnik FitD). Gra działa jak należy: nadaje się do rozegrania szybkiego, intensywnego jednostrzału, w którym to ciekawie można rozegrać dynamicznie zmieniającą się sytuację podczas skoku. To jedna z opcji, aby na konwencie zaprezentować ludziom z zewnątrz, jak działa formuła Skoku/Operacji w oparciu o silnik FitD właśnie.

Podsumowując, przestałem być tymczasowo „tylko emgie”. Zacząłem jakby „wychodzić” nie tylko do gier na silniku Forged in the Dark (zabrzmiało to źle, wiem). Niestety, oczekiwałem, że kampania w Wicked Ones dotrwa co najmniej do ośmiu sesji. Bywa i tak; kolejna gra do folderu „gry tylko dla specjalnych grup”…

Moim 80. erpegiem w życiu okazał się CBR+PNK. 81. to Lex Arcana 2nd.

Z moich planów na maj i czerwiec to:
– Ukończenie kampanii w BitD (Misfortuners). [√]
– Kontynuowanie kampanii w Wicked Ones.
– Znalezienie grupy/kampanii do grania regularnie jako gracz. (zgadza się, ale mam poczucie, że to tymczasowe…)
– Ukończenie tej mojej własnej gierki – jako funkcjonalnej instrukcji – i rozpoczęcie jej testów. (w maju ledwo dorobiłem parę stron, shame on me)

Blog oraz Patronite

Ten blog nie był jakoś szczególnie często odwiedzany przez ludzi w maju. Nic dziwnego, w maju opublikowałem tylko dwa teksty [tradycyjne i nie-tradycyjne RPG oraz o questach osobistych], które skierowane były do relatywnie szerokiego odbiorcy. I tak te artykuły zyskały zaledwie umiarkowaną ilość wyświetleń… Między innymi to sprawiło, że choćby Patronite jest bez zmian. Dwóch wspierających, 24 zł/miesiąc.

Albowiem w czerwcu nie będziemy już grali kampanii w BitD, prawdopodobnie też zakończy się spam raportów z sesji (w czerwcu pojawi się tylko ten z ostatniej sesji + podsumowanie). Liczba tekstów na blogu może spadnie. Albo to zmotywuje mnie do napisania o ten jeden czy dwa teksty „dla większej publiki” właśnie. Zadbam o to, aby jakość publikacji nie spadała (najlepiej, aby wzrastała).

Ten tekst powstał dzięki wsparciu: Jędrzej Śmietański i Michał Laskowski. Dziękuję!

Autor: Mansfeld

Gram w tabletop RPG od kilkunastu lat, bloguję od 2010 roku. Napisałem parę artykułów na Poltergeist, popełniłem ze dwie miniatury fabularne oraz jakiś dodatek fanowski do Dungeon World. Ważne to tak bardzo, jak łzy podczas deszczu.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s