Kotlina pełna Scytów – Odcinek 2 [868-869]

Kiedy rozgrywałem następne dwa lata na potrzeby odcinka, myślałem że będzie równie gęsto z wydarzeniami co w roku 867. Cóż, było spokojniej, ale przynajmniej wiem że mogę troszkę więcej grać na tym sejwie. Swoją drogą, nie rozgrywam wiele lat na przód. To zatem żółwie tempo, ale przecież mogę grać na innych zapisach gry w międzyczasie, prawda?

Technikalia

DLC:
The Royal Court
Garments of the Holy Roman Empire


Mods:
Displayed Birth and Death Dates
Better Barbershop
Immersive More Dynasty Prestige
In My Humble Opinion
More Diplomacy/Decision Options
Nameplates
Nicknames+
Social Relations Expanded (SRE)
VIET Events – A Flavor and Immersive Event Mod
Invite Debiutantes
Rescue & Vengeances
Inheritable Relations
Better Map Graphics
Better Battles Updated
Lifestyles Improved
Sex and Sorcery
Dynamic Trade Routes
Trade Maps DTR

Rok 868

Powód, dla którego hinaysa Vikarma II nie wydaje wiele na dworzan, niestety jest blada. Zarówno w skali miesiąca, jak i roku, przychody są niskie. Samo utrzymanie trzystu wojów (łuczników i ciężkich pieszych) oraz pałacu ze służbą i strażą pożera niemal wszystkie daniny, jakie król otrzymuje…

[Poza tym, ze względu na jedną z doktryn rytu Vajrayany (Dharmic Pacifism), nie można plądrować. Ale ta sama doktryna daje +1 do prowincji w Domenie. Coś za coś!]

Na wiosnę oku 1410 [21 kwietnia 868] narodziła się pierwsza córka monarchy (i zarazem pierwsze dziecko jego drugiej żony, Yasaman). Matka zaproponowała jej imię „Dharmadasi”, które oznacza mniej więcej tyle, co „that which is established, law, duty, virtue” w żeńskiej formie. Można by żartować, że „Cnotnisia”. Z pewnością jednak król khotański każe poważnie potraktować imię swej córki!

Albowiem sytuacja wewnętrzna Królestwa Khotan jest w miarę stabilna, Vikarma II zdecydował się na wydanie decyzji, wedle której od lata tego roku [12 sierpnia 868] wszelcy podlegli mu poddani i posiadacze ziemscy nie tylko będą po prostu zobowiązani do danin oraz posłania wojsk. Odtąd bowiem nominalnie całe terytorium królestwa-miasta jest pod władaniem Vikarma II oraz jego następców! W praktyce, władza i jej efektywność była głownie literą (albo głosem) prawa, ale na pewno już to zostało zauważone przez marzobanów!

Marzoban z Yarkandy, Bahudhiva z rodu Shaka, był świetnym dyplomatą. Od jakiegoś czasu zaskarbił sobie zaszczyt przydomku „Kowal Słowa” czy „Wokabularz”! Przede wszystkim, zbudował on podwaliny pod dobre relacje hinaysy Vikarma II oraz gyalpo Najdę Ösunga. Różnić się w tak kategorycznej sprawie jak „być pod wpływami tybetańskimi lub nie” to jedno, ale nie przeszkadza to w pozytywnych relacjach społecznych!

– [król Vikarma II]: Cóż, Marzobanie Wokabularzu, zainspirowałeś mnie do pomysłu, który nie spodoba się mojemu świętej pamięci ojcu oraz dziadkowi!
– [marzoban Bahudhiva]: Przyjęcie języka tybetańskiego na dworze? Z pewnością nauczenie się tysięcy nowych słów byłoby dla mnie intrygującym wyzwaniem!
– [król Vikarma II]: Oczywiście, że nie to! Rozpocznę listy oraz plotki mające na celu jeszcze bardziej ocieplić moje relacje z Namdé. Nie do końca rozumiem dlaczego musi mnie bardzo lubić. Ale mieć takiego władcę za przyjaciela to zawsze jest lepiej! Kto wie, czy nie ustanowi to nam pokoju na południowej granicy?

W międzyczasie, rajguru Wenben nie trwonił skromnych funduszy ze stanowiska nadwornego lekarza. Szybko wczuł się w swojej dodatkowej roli, zasięgnął praktyk oraz opinii zielarzy, felczerów oraz cyrulików.

Vikarma II nie do końca przejawiał sympatię do swojej głównej żony, Sutoki. Sadystyczna, nieczuła i niecierpliwa. To ostatnie ponoć jest grzechem! Niemniej jednak dotąd monarcha darzył ją szacunkiem za pomoc w rządzeniu Khotanem, jak i za rodzenie dwójki synów. Jednak gdy jesienią roku 1411 [21 października 868 roku] dowiedział się że zaszła w ciążę, Vikarma II popadł w wątpliwości! Przecież ponad rok temu jakiś rycerz pisał do Sutoki poematy!

Monarcha przez cały miesiąc szukał dowodów na domniemaną niewierność małżonki. Niestety jedynie do czego doszło, to do kłótni pomiędzy Vikarmem a Sutoką, gdy królowa dowiedziała się o jego działaniach.

Gdy mędrcy naliczyli najstarszemu synowi monarchy, Simha, sześć wiosen, nadszedł czas najwyższy na wybór opiekuna dla niego. Król Vikarma II niezwłocznie zarządził, że sam będzie Simhy uczyć, jakim powinien być władcą oraz dyplomatą!

W temacie uczenia się dyplomacji, monarchy szło to nieco wolniej niż podejrzewał. Albo po prostu początki są trudne i mało owocne? Przynajmniej przez ostatnie dwa lata nauczył się, jak dobierać dobrze podarki!

Rok 869

Na późną wiosnę roku 1412 [28 maja 869 roku] królowa Sutoka szczęśliwie urodziła swoją pierwszą córkę. Król khotański nadał jej imię „Vimala”, co miało podkreślać, że jest bez skazy! Samo niemowlę wyglądało podobnie jak jej matka oraz ojciec. Może jednak podejrzenia i zazdrość Vikarma II były bezzasadne?

Wkrótce potem na dwór przybył kolejny chętny do szeregu mobarezów Khotanu. Szlachcic z licznych pomniejszych rodów, Gulai, jest kolejnym ze zdolnych wojowników, którzy postanowili wrócić na dwór królewski po wielu latach przygód i służby najemnej. Mimo talentów dowódczych, trudno będzie polubić Gulaia – przynajmniej królowi Vikarmowi II. Gniewność i niecierpliwość to tylko początek jego rzekomych wad! Zależnie od punktu widzenia, cały arsenał kunsztu oraz podejrzany zapas narzędzi do zadawania ludziom bólu jest cennym nabytkiem u Gulaia!

Inicjatywa zbudowania głębokiej przyjaźni pomiędzy dwoma sąsiednimi monarchami szła w najlepsze! Podczas letniego [14 lipca 869] spotkania Vikarma II z Namdé w oko w oko, okazało się, że obaj są duszą towarzystwa dla siebie! Zamiast o polityce, panowie plotkowali i zapełniali sobie czas małą, płytką ale jakże zabawną gadką. Tak jakby zapomnieli o swoich ambicjach oraz rolach społecznych…

Ocieplanie relacji ze swoim wschodnim marzobanem, namiestnikiem ziemskim Yugaraje, też szło dobrze przez ostatnie dwa lata. Natomiast Vikarma II nie zapomniał w tym wszystkim o samym sobie! Nie szczędził okazji, aby utwierdzać innych w przekonaniu, jaki to on jest uprzejmy!

Gdy nastała zima, sam Marzoban Yugaraje otrzymał rozkaz prac na rzecz rozwoju ziem oraz ludności, ale w Karghaliku. Strategią króla Vikarma II będzie to, aby oba regiony – Keriya oraz Karghalik – w miarę równomiernie rozwijać. W praktyce, w tej drugiej prowincji są mniejsze niedobory materiałów budowlanych, co trochę stawia ten pasek pomiędzy górami a pustynią w nieco bardziej preferencyjnym świetle…

Dodaj komentarz