Drugi Terenowy Field na Bemowie

Drugi mój turniej w życiu, czyli Drugi Terenowy Field na Bemowie w 2023, który odbył się 25 listopada 2023 roku (sobota). Tym razem było dość blisko mnie. W samym turnieju ostatecznie 77 osób oddało strzały do celów. Startowałem w kategorii TR-HU (traditional hunter), dorośli/mężczyźni.

Nie ukrywam jednak, że początkowo planowałem napisać tekst zbiorczo o dwóch turniejach. Niestety nie pojechałem na inne zawody 18 listopada, ponieważ kierowca nie chciał zarazić innych (jego żona zachorowała na COVID). Tą adnotacją zmierzam do następnej części tekstu, czyli moje przygotowania…

Przygotowania po poprzednich moich zawodach

Moje ostatnie zawody odbyły się 7 października, a więc miałem 1,5 miesiąca aby poprawić swoje strzelanie. Nie zmarnowałem tego czasu. Policzyłem, że na łucznictwie spędziłem wtedy co najmniej 22 godzin. W praktyce było to 12 sesji różnej długości, najczęściej od 90 do 130 minut. Sześciokrotnie przeszedłem klubową ścieżkę łuczniczą („parkour”). Uczestniczyłem w grupowych warsztatach łuczniczych prowadzonych przez eksperta. Rezultaty?

Rzeczywiście trochę poprawiłem swoje strzelanie. Wyniki na „parkourze” trochę poprawiły się (z przedziału 100-130 na 145-160; na 390 pkt). Po drodze zorientowałem się, że mogę używać nieco silniejszych łuków niż mój obecny 35-funtowy. Natomiast mam wrażenie, że przez cały listopad moja forma „stoi w miejscu” i tylko te grupowe warsztaty faktycznie coś u mnie poprawiły.

Nie ukrywam, że liczyłem na swój debiut w Lidze Centralnej w województwie łódzkim (ten turniej 18 listopada). Drugi mój turniej 3D w krótkim czasie, mógłbym porównać się w obrębie tej samej formuły oraz punktacji. Cóż, mówi się trudno…

Mój występ na Drugim Terenowym Fieldzie

Na Drugim Terenowym Fieldzie w Bemowie 2023 strzelało się do celów 2D (tarcze o średnicy 20/40/60/80 cm). Punktacja od 0 do 6 punktów („szóstka” to wewnętrzny krąg w żółtku, z plusikiem). Samych celów było 24, zatem maksymalna ilość punktów do uzyskania to 432. W praktyce, zaledwie najlepsi bloczkowcy w ogóle osiągnęli 300+ punktów. W mojej kategorii TR-HU, pierwsze miejsce u dorosłych mężczyzn dało 236 punktów (54,63%)…

Moje strzały to te jedyne czarne karbonowe

Teren zawodów to wał oraz ruiny po rosyjskim Forcie III „Blizne”. Zatem cele były rozstawione po stromiznach, wąwozach,. Jedno ze stanowisk wymagało strzelania przez wodę do celu na odległość około 40 metrów (odległości nieoznaczone!). Trudny teren do chodzenia, utrudniony bardziej przez porę roku oraz opady śniegu.

Mój wynik to 137 pkt (na 432, czyli 31,71%), 12. miejsce na 14 (ex aequo).

Spodziewałem się podobnego rezultatu; miałem zaledwie nadzieję na nie bycie ostatnim w swojej kategorii. Zatem osiągnąłem swój cel. Z ciekawostek, to na trzech celach (z 24) nie zdobyłem żadnego punktu, zaś dwie strzały były „szóstkami”. 24 x 3 = 72 strzały do oddania, dodam. Mój rezultat nie jest ani moim „górnym”, ani „dolnym”. Pokazuje stabilną formę, ale wciąż kiepskie strzelanie. Moja forma póki co nie przekracza „2 pkt na strzałę” dla strzelania do 2D…

Udało mi się nie stracić żadnej strzały. Wciąż posiadam trzynaście z piętnastu pierwotnie zamówionych strzał do swojego obecnego łuku.

Ostatecznie, mój bemowski rezultat, nie pojechanie na turniej 18 listopada oraz moje wyniki w klubowej ścieżce łuczniczej sprawiły jedno. Zrewidowałem swój stosunek do łucznictwa jako do hobby i mniej nastawiam się na rywalizację oraz wyniki. Wiem, że trudno będzie mi zmusić moje ciało (bardzo słaba świadomość sensoryczna ciała) do tego, aby przestać robić błędy które robię od dwóch miesięcy. Głównie kontrola wysokości łokcia prawej ręki, wypuszczanie strzały. Natomiast też bez samochodu i tak nie będę nastawiać się na regularne jeżdżenie po Polsce na zawody. Zatem, zawody póki co będą tylko dodatkiem dla mojego hobby…

Podstawą będzie doświadczanie poczucia niedosytu po 2 h treningu. Kiedy czuję, że mogę jeszcze strzelać przez co najmniej pół godziny. Ale jak adrenalina sądzie, to pojawia się zmęczenie. Lepiej kończyć sesję treningową właśnie w tym momencie.

Jedna myśl w temacie “Drugi Terenowy Field na Bemowie

Dodaj komentarz