[BitD] Misfortuners S2E17 – Wielki Finał, cz. 1

Raporty z kampanii gangu Misfortuners można zobaczyć:
– Sesje nr 1-17 na starym blogu
– Sesje od 18-stej w dal na nowym blogu.

To jest ten finał drugiego sezonu tej kampanii. Rozbiliśmy go na dwie sesje, dwa Score konkretnie. Pierwszy to rozbicie Bordowej Milicji (hollows i żywi podoficerowie), czyli głównej kohorty Lorda Scurlocka. Drugi to samo pokonanie Lorda Scurlocka. Na tej sesji rozegraliśmy to pierwsze…

Sesja wyszła dość krótka (3,5 h), bo Free Play był głównie funkcjonalny. Pełno ukradkowego załatwiania sobie odsieczy i od razu przejście do oblężenia!

Przed tą sesją, gracze uzbroili swoje postacie w pierwsze czwarte kropki na Akcjach. Szczególnie G3 wyposażył Słodkiego w Hunt oraz Skirmish na 4! G2 wzięła zdolność „Jailbird”, który został wykorzystany po Score…

Gangu „Misfortuners” (z siedzibą na południu Six Towers)
Typ: Assassins
Tier/Hold: 3/Weak
Dostępne Claims: Turf + Vice Den + Enovy + Infirmary + Protection Racket
Zdolności Specjalne: Deadly, Crow’s Veil, No Traces, Patron, War Dogs, Accord
Usprawnienia:
– Specjalne: Hardened, Assassins Rigging, Elite Thugs
– Standardowe: Boat (2/2), Hidden, Quarters, Secure (2/2), Workshop, Quality Weapons, Training (Insight, Prowess, Resolve), Mastery (4/4)
Kohorty: Rachmistrzowie (Thugs, Loyal/Principled)
Obecni członkowie „Misfortuners”:
G2Leech zwany Layla „Iskra” Acheros (Dagger Isles)
G3Hound zwany Willem „Słodki” Sevoy (Akoros)
G4Spider zwany Amir „Księgowy” al-Basir Hammad (Iruvia)

Co zdarzyło się na sesji?

Kontynuując początek Free Playa z poprzedniej sesji, Misfortuners byli pod oblężeniem. Czterdziestka Bordowej Milicji wraz z dwudziestką najemników (opłaconych przez Ród Rowan) przystąpiła do oblegania biura rachunkowego Księgowego. Gdzieś w odwodach trzy gondole (po 7 trepów) od Gondolierów. W samym Biurze ukryta jest rozległa kryjówka gangu, ale póki co świat o tym nie wie, więc koalicja Rowan-Lord Scurlock atakuje ten widoczny front. Swoją drogą, wojna z Rodem Rowan (relacja -3) oraz Lord Scurlock (relacja -2), który załatwił wsparcie po tym, jak Misfortuners kolejno odebrali mu Setarrę oraz claim Protection Racket…

Te 40 minut Free Playa zajęło nam na zbieraniu ekipy-odsieczy, rozważanie, co zrobić z przeciwnikiem (65 plus 21 w rezerwie, versus oni i ich kohorta na 20 osób). G4 pociągnął za sznurki, czyli zapytał się trzech frakcji o pomoc:

  • Red Sashes (relacja +3): Tutaj najmniej problemów, Mylera Klev przyprowadzi tę dwudziestkę szermierzy i alchemików. Najwyżej na miejscu przypomni się o jej zleceniu na jej byłego kochasia (z Gondoliers)
  • The Circle of Flame (relacja +3): „Ósemka” najchętniej nie angażowałaby się w to, ale po pierwsze, sojusznicza relacja zobowiązuje, po drugie, Księgowy jest tym „Ósmym”. W końcu zdecydowałem, że Madame Tesslyn i ktoś jeszcze przekupi Bluecoats z Silkshore, aby ci podjechali do Six Towers. Tier III wsparcia [3-4 wozy policyjne]
    • Należy nadmienić, iż Lord Scurlock zadbał o absencję policji z komisariatu z Six Towers (oraz to, aby lord Gustav Clelland przymknął oko na tę bitwę).
  • The Silver Nails (relacja +1): Niezaprzeczalnie, G4 musiał rzucić Action Roll na przekonanie majora Seresha, aby jego kawaleria przyjechała. Albowiem obiecał mu „pół posiadłości Lorda Scurlocka”, efekt był Standard. Udał się graczowi ten rzut (desperacki) na „6”, z pięciu kości.
    • Ciekawostka: G4 przyjął Devil’s Bargain, aby przesunąć stary zegar „Kiedy Tuhan rozwiedzie się z Iskrą” o 3 (z 3/10 na 6/10). Na ostatnim Downtime doszło do separacji tej pary, więc Tuhan podjedzie na Score wraz z papierami o intercyzę!

Score [70 minut]

Celem Score’a było nie tyle obronienie się, co zniszczenie kohorty Bordowej Policji. Plan był taki: doczekać się odsieczy, a potem kontratakować. Typ operacji „Assault”, jakby ktoś się pytał…

Wszyscy gracze wybrali Loadout „Heavy”.

Engagement Roll to 2 kostki, a rezultat: „5 i 3”. Mixed, czyli Risky. Ani źle, ani dobrze, można było się tego spodziewać.

Wprowadziłem te oto powyższe Zegary. „Odsiecz” zapełniała się wtedy, kiedy postacie osiągały sukcesy podczas akcji mających na celu przetrzymanie obrony (kupno czasu). Pozostałe zegary, to Danger Clock. „Szturm do biura” to postęp Bordowej Milicji, aby dostać się do środka budynku. „Flankowanie” to manewr zakradania się najemników z Rodu Rowan, aby obejść zabezpieczenia siedziby gangu i podkraść się od tyłu.

W praktyce, każdy z tych zegarów zadziałał. To jest, gracze robili wszystko, aby „Szturm do biura” nawet nie zapełnił się o 1 (ściany ognia po fosforze i rozlanym oleju, odstrzelenie przywódczyni Bordowej Milicji). Nim przybyła odsiecz, dwukrotnie rzuciłem 3d6 za postęp wrogich najemników (stanęło na 5/8). Ogółem, gracze mieli same wyniki „6” i „6+6”, nie miałem jak inaczej wprowadzać zagrożenia oprócz zwyczajnego oporu przeciwników oraz środowiska.

Nim przybyła ta Odsiecz (trzy kohorty po 20 osób), postacie graczy zdążyły niemal rozbić tę Bordową Milicję. Szczególnie G3 pobawił się swoim Hullem o rozmiarze Heavy, czyli 2,5-3 metrowym mechem z trzema rączkami. Słodki dosłownie wsiadł do niego, rozbił połowę zombiaków i zniszczył ten beczkowóz z wodą (ktoś próbował ugasić ogień, aby utorować z powrotem drogę do przedsionka Biura). Sam status morale Bordowej Milicji regulowałem zegarem 8-częściowym…

Gdzieś po drodze wprowadziłem próbę ataku Gondolierów, lecz flashback G2 z miną w kanale efektywnie powstrzymał ich zapędy…

Natomiast to, co zdarzyło się po przybyciu odsieczy, zasługuje na własny akapit. Dobicie resztek zombiaków to jedno. Severoskiej kawalerii, iruviańskim szermierzom oraz Rachmistrzom udał się manewr zakleszczenia wrogich najemników. Potem doszło do zbrodni wojennej, czyli rozstrzelania ocałałych kilkunastu wrogów. G3 zainterweniował na tyle, że najmłodszy z posłańców od Rodu Rowan przeżył.

Sam łup – czyli upłynnienie go w postaci COIN – zdecydowałem analogicznie jak z Wicked Ones. Dodałem do siebie tier IV (kohorta Lorda Scurlocka) oraz tier III (kohorta Rodu Rowan), czyli 4+3=7 kości. Srogo. Ale Seresh zażądał „jednej trzeciej”, czyli 2D. Gracze zaakceptowali to, rzuciliśmy więc 5D na to, ile łupu wypadnie:

  • Progi to 6/8/10/12 COIN.
  • Wypadło najwyżej tylko „4”, więc 8 COIN.

Aresztowanie

Jako Entanglement wypadł „Arrest”, czyli znów Bluecoats (tym razem osobiście lord Clelland) postanawiają aresztować kogoś z gangu Misfortuners. Poprzednio wycelowałem w Słodkiego, więc tym razem rozważałem albo Iskrę, albo Księgowego.

Ostatecznie G2 zasugerowała, aby w nią wycelować tym uwikłaniem. Dalej istniała opcja przekupienia (Wanted Level +3, czyli 7 COIN), albo próby ucieczki. G2 zdecydowała, że Iskra pójdzie jednak siedzieć…

Zatem Iskra została aresztowana przez ekwiwalent Tier IV ilości mundurowych (40 osób!) i to osobiście przez naczelnego komisarza policji!

Domyślnie, za Wanted Level 4 w BitD idzie się na karę śmierci lub dożywocie. Jednak zdolność „Jailbird” u Iskry sprawiła, że traktuje się Wanted Level jak o jeden niższy; w tym przypadku „3” (rok lub dwa lata więzienia). Czyli Iskra została ostatecznie skazana na 600 dni w Ironhook (losowałem 6d2, ile miesięcy).

Sam rzut na Incarceration wypadł średnio (z 4D – Tier III plus Jailbird – najwyższa kostka to „5”), ale i tak z tytułu tej zdolności przypada +1 do relacji z jakąś frakcją, z którą przetrwało się pobyt w więzieniu. G2 wybrała The Hive.

BTW, po wsadzeniu kogoś do więzienia, HEAT spada do 0, więc Misfortuners jest obecnie na WL 3/HEAT 0. Cudownie.

Downtime

Te długie 75 minut rozpiszę skrótowo. Większość czasu to było mielenie kolejnych COIN (te ze Score’a oraz 9 wyrzucone z obu Claimów generatorów hajsu) na Acquire Assets. Te Assety to:

  • Nabycie odpowiedniego drobnego gadżetu, którym można sterować Hullem na odległość (Tier IV). Odrębny Action Roll był wymagany, aby potem to coś przemycić do Ironhook Prison dla Iskry.
  • Falkonet (minidziałko okrętowe) na Hulla (Tier VI).
  • Wynajęcie kolejnych kohort na akcję przeciwko lordowi Scurlockowi (Red Sashes, szeptucha-ekspertka na 4D, akolici od Kultu Ekstazy). Plus Tier VII na umagiczniony szpej dla Rachmistrzów [efekt skali]
  • Kilka innych drobiazgów, w tym cichy – ale bogaty – ślub Willema Sevoya z Eldrin Prichard. Zmienił się też jego Vice na Obligation (families – Prichard & Sevoy). Drugi to „licencja od Spirit Wardens na eliminację lorda Scurlocka”. Żaden z tych drobiazgów nie zszedł poniżej Tier V w Asset.

Co do Iskry, to w więzieniu załatwiła sobie nowego vice purveyora, a konkretne Obligation (usługi na rzecz drobnych gangów o pochodzeniu z Dagger Isles).

Konsekwencje Score’a

REP 3, COIN 8+2, HEAT 6+1+1
– REP wynika z zaatakowania frakcji Tier IV (różnica Tier IV a Tier III, czyli +1 do REP)
– COIN ze sprzedania sprzętu bojowego po pokonanych.
– HEAT: Wild + High-Profile Target + At War
Entanglement (Wanted Level 4, Heat 8): Arrest
Zmiany w relacjach z frakcjami:
– Lord Scurlock -1 [obecnie -3, już pro forma Wojna]
– The Silver Nails -1 [obecnie 0] – casus Tuhana i rozwodu z Iskrą.
– Spirit Wardens +1 [obecnie +2]
– The Hive +1 [obecnie +1] – konsekwencja Incarceration Roll
– Ród Clelland -1
– Ród Bowmore -1
– Ród Strangford +1 [obecnie +2]

Wrażenia, spostrzeżenia i wnioski z sesji?

Najpierw kilka łyżek dziegciu. O ile świetnie bawiłem się aż do Pay-Off i samego rozpatrywania uwikłań, to ten Downtime zarznął moje samopoczucie. To nie coś, co gracze przesadzili: po prostu mnóstwo kasy ograniczonej w praktyce do dwóch osób z gangu oraz efekt „szykowania się na finał przeciwko Przedwiecznemu”. Miałem poczucie, że to idzie bez końca. Tier V niewiele robi postaciom, które za podstawę zdobywania Assetów mają „Tier III plus Connected u Księgowego” (czyli Tier IV). Jak gang ma trochę COIN, to wirtualnie stać go na każdy, najbardziej rzadki czy egzotyczny sprzęt!

To choćby główny powód, dla którego mam obiekcję wobec Sezonu Trzeciego: każda sesja będzie tak wyglądać, większość Score’a decyduje się w Downtime, zaś zaczyna spadać lista faktycznych zagrożeń dla gangu oraz każdej postaci indywidualnie…

Natomiast graczom podobało się to, jak udało mi się zarządzić tym Scorem w małą bitwę (na ponad 100 uczestników). BitD daje narzędzia ku temu. Zastanawiam się w sumie, czy aby napewno to dobrze wyszło, że w praktyce strona broniąca się nie poniosła żadnych faktycznych strat (oprócz niedopowiedzianych w fikcji pojedynczych rannych Rachmistrzów). Z rzutów wynikało jednak niewiele komplikacji, czy konsekwencji…

Przyznam, że udało mi się uniknąć mojego starego problemu „statycznych grup w walce”, kiedy graczom udają się rzuty. NPCe i poszczególne grupy i tak starały się robić coś w fikcji (np.: ten beczkowóz z wodą), w obliczu utraty momentum.

Przed tą sesją postawiłem graczy z wyborem. Nie musieliśmy rozgrywać całego tego oblężenia niczym w Mount & Blade: Bannerlord; Misfortuners mogli choćby próbować się przebić przez blokadę (i zostawić obrońców), aby wykonać inną operację (np.: dopadnięcie Lorda Scurlocka).

Przede mną takie ustawienie fikcji na ostatnią sesję (w tym przygotowań lorda Scurlocka do defensywy), aby i konsekwencje świata przedstawionego zgadzały się, i było to interesujące dla naszej czwórki…

Graczka (G2) będzie prowadzić Hulla. Zdecydowaliśmy się, że efektywnie to będą staty Iskry, z pewnymi ograniczeniami (np.: brak możliwości użycia Tempest) oraz udogodnieniami (używanie tego mecha).

Trivia z sesji

  • Pod koniec Score’a, Tuhan spotkał się z Iskrą. W efekcie państwo młodzi postanowili się rozwieść, bo Tuhan w intercyzie chciał zawrzeć to, aby być „głównym rodzicem” czwórki dzieci.
  • W Downtime, Słodki wykonał Long-Term Project, aby w sądzie rodzinnym odebrać tę czwórkę dzieci Tuhanowi, a potem samemu je zaadoptować. Z pomocą Księgowego, dopięto ten projekt (zegar 8-częściowy).
  • Sam mech Hull to ponad 2,5-metrowa dwunożna machina krocząca, do której można wejść (Feature: Inferior Chamber). Dodatkowym Feature był Plating (cięzki pancerz).
  • W trakcie Score’a, G4 zużył pięć kropek ekwipunku pancerza, aby całkowicie sparować 2-harm, jakie w niego poleciało (zabłąkana kula).

Ten tekst powstał dzięki wsparciu: Jędrzej Śmietański i Michał Laskowski. Dziękuję!

Autor: Mansfeld

Gram w tabletop RPG od kilkunastu lat, bloguję od 2010 roku. Napisałem parę artykułów na Poltergeist, popełniłem ze dwie miniatury fabularne oraz jakiś dodatek fanowski do Dungeon World. Ważne to tak bardzo, jak łzy podczas deszczu.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s